Wyprawa rowerowa nad Morze Bałtyckie z Rzeszowa

Wyprawa rowerowa nad Morze Bałtyckie z Rzeszowa – marzenie, które udało się zrealizować w wakacje 2018 roku. Po ponad 1000 kilometrach dotarliśmy do celu. W czasie naszej wędrówki udało się nam odkryć Polskę na nowo. Zostawiamy Wam streszczony opis naszej wyprawy. Wszystkich zainteresowanych zapraszamy do poszczególnych artykułów, w których krok po kroku opisujemy trasę.

11 dni wyprawy – spis treści

  1. Rzeszów – Tarnogród.
  2. Roztocze i Zamość.
  3. Chełm, Sobibór, Jezioro Białe
  4. Szlakiem wschodnim
  5. Zabużańskie klimaty
  6. Przystanek Białowieża
  7. Nad Biebrzą
  8. Warmia i Mazury
  9. Giżycko i mazurska kraina jezior
  10. Witamy Morze Bałtyckie
  11. Frombork – Elbląg

Dzień 1 | Rzeszów – Tarnogród

Wyprawa rowerowa nad Morze Bałtyckie stała się rzeczywistością. Aby nie tracić czasu – na wycieczkę rowerową wyruszyliśmy w piątek tuż po pracy (po godz 17:00). Ze spakowanymi dzień wcześniej sakwami i przygotowanymi rowerami wyruszyliśmy w drogę! Trasa pierwszego dnia była najkrótszą ze wszystkich odcinków, a to dlatego, że wyjechaliśmy stosunkowo późno i mieliśmy przed sobą tylko kilka dobrych godzin jazdy. Zresztą – taki był też cel, by przedostać się najkrótszą trasą do mojej rodzinnej miejscowości – do Tarnogrodu. Ponad 80 km przebyliśmy głównie szlakiem Green Velo, przemierzając trasę przez Łańcut, Żołynię, Leżajsk i dojeżdżając do Tarnogrodu.

Dzień podróży: 1
Data: 
06.07.2018
Ilość przejechanych kilometrów: 86
Trasa: Rzeszów, Malawa, Krasne, Krzemienica, Dębina, Białobrzegi, Żołynia, Leżajsk, Stare Miasto, Kuryłówka, Luchów Dolny, Luchów Górny, Tarnogród
Zobacz cały wpis tutaj.

Dzień 2 | Roztocze i Zamość

Kolejny dzień rowerowych wzywań. Tym razem przemierzamy okolice dobrze mi znane, moje ukochane Roztocze łącznie z Góreckiem Kościelnym i Zwierzyńcem, by dotrzeć do Zamościa. Wyspani i zregenerowani po noclegu w Tarnogrodzie, ruszamy na północ Polski!

Dzień podróży: 2
Data: 07.07.2018
Ilość przejechanych kilometrów: 108
Trasa: Tarnogród, Korchów Pierwszy Pisklaki, Aleksandrów, Górecko Kościelne, 
Górecko Stare, Zwierzyniec, Brody Małe, Brody Duże, Niedzieliska, Kąty Pierwsze,
Zamość, Skierbieszów.
Zobacz cały wpis tutaj.

Dzień 3 | Chełm, Sobibór, Jezioro Białe

Trzeci dzień na rowerach to dzień pełen atrakcji. Nie zabrakło dużego wysiłku podczas wjazdu na górki przed Chełmem, tysięcy spalonych kalorii, miłego relaksu dla zmęczonych ciał w Parku Wodnym, ale i odwiedzin miejsc, które z historycznego i kulturalnego punktu były na naszej liście MUST HAVE. Zobaczcie, co wniósł do naszej podróży trzeci dzień na rowerach!

Dzień podróży: 3
Data: 08.07.2018
Ilość przejechanych kilometrów: 109
Trasa: Skierbieszów, Majdan Skierbieszowski, Drewniki, Wólka Kraśniczyńska, Kozienic, Zagroda, Stare Depułtycze, Stare Depułtycze, Pokrówka, Chełm, Nowiny, Majdanek, Leśniczówka, Siedliszcze, Uhrusk, Wola Uhruska, Zbereźe, Sobibór, Żłobek, Jezioro Białe  (Okuninka).
Zobacz cały wpis tutaj.

Dzień 4 | Szlakiem wschodnim

Dzień, w którym przejechaliśmy 120 kilometrów na naszej trasie Rzeszów-Bałtyk. Piękna trasa wzdłuż Bugu, leniwe krajobrazy, mieszanka przygranicznych kultur w Sławatyczach, wizyta w Kostomłotach i zaskakujący Janów Podlaski. Wszystkie nasze trudy, dopełnił nocleg w gospodarstwie agroturystycznym.

Dzień podróży: 
Data: 09.07.2018
Ilość przejechanych kilometrów: 120 km
Trasa: Jezioro Białe (Okuninka, Włodawa, Szuminka, Różanka, Pawluki, Hanna, Sławatyczne, Liszna, Szostaki, Kodeń, Kostomłoty, Michalków, Terespol, Koroszczyn, Krzyczew, Zaczopki, Błonie, Werchliś, Janów Podlaski, Nowy Pawłów
Zobacz cały wpis tutaj.

Dzień 5 | Zabużańskie klimaty

Dzień 5 przyniósł nam wiele niespodziewanych przygód. Zamknięta przeprawa przez Bug na odcinku Green Velo, 10 kilometrowy odcinek po bruku. Dzięki tym „atrakcjom” udało się nam przejechać tego dnia tylko 93 kilometry, był to jeden z najbardziej męczących odcinków na trasie.

wyprawa rowerowa nad morze

Dzień podróży: 
Data: 10.07.2018
Ilość przejechanych kilometrów: 93 km
Trasa: Nowy Pawłów – Gnojno – Kleszczele – Dubicze Cerkiewne
Zobacz cały wpis tutaj.

Dzień 6 | Przystanek Białowieża

W dużym skrócie – dzień szósty był dla nas bardzo pomyślny, a Białowieża widziana z dwóch kółek to coś pięknego! Tak szczerze, to po ostatnim dniu, w którym walczyliśmy z brukiem i innymi niedogodnościami, byliśmy bardzo ciekawi Białowieskiego Parku Narodowego. Ten odcinek łączył w sobie wypoczynek i dużą dawkę sportu, dlatego zaliczamy go do naszych ulubionych w wyprawie rowerowej z sakwami nad Morze. Spójrzcie na relację ze zdjęciami, która (mam nadzieję) pokazuje to, jak dobrze bawiliśmy się w tym dniu. Na domiar wszystkiego, był to jeden z lepszych dni jeśli chodzi o ilość przejechanych kilometrów – udało nam się zrobić 122 km.

wyprawa rowerowa nad morze

Dzień podróży: 6  
Data: 11.07.2018
Ilość przejechanych kilometrów: 122 km
Trasa: Dubicze Cerkiewne – Hajnówka – Białowieża – Zabłudów – Białystok
Zobacz cały wpis tutaj.

Dzień 7 | Nad Biebrzą

W 7 dniu wyprawy rowerowej nad Morze Bałtyckie przemierzamy Białystok oraz piękną trasę przez Biebrzański Park Narodowy. Po przejechaniu 113 kilometrów kończymy dzień w Augustowie nad Jeziorem Sajno. Zobacz naszą relację z tego dnia.

Dzień podróży: 7
Data: 12.07.2018
Ilość przejechanych kilometrów: 113 km
Trasa: Białystok – Biebrzański Park Narodowy – Kozińce – Knyszyn – Augustów
Zobacz cały wpis tutaj.

Dzień 8 | Warmia i Mazury

W ósmym dniu naszej podróży rowerowej nad Morze przekraczamy granicę województwa warmińsko-mazurskiego. Przed nami całkiem nowe krajobrazy. Pofałdowane tereny, jeziora, mazurska architektura, znakomite jedzenie, opuszczone PGRy oraz bociany, bardzo dużo bocianów. Zobaczcie rowerowe Mazury w naszej relacji.

wyprawa rowerowa nad morze

Dzień podróży: 
Data: 13.07.2018
Ilość przejechanych kilometrów: 89 km
Trasa: Augustów – Kalinowo – Golubie – Chełchy – Stare Juchy – Wydminy
Zobacz cały wpis tutaj.

Dzień 9 | Giżycko i mazurska kraina jezior

W dziewiąty dzień naszej rowerowej wyprawy docieramy do serca Mazur i stolicy polskiego żeglarstwa – Giżycka. Następnie naszymi dwukołowymi pojazdami kierujemy się krętą trasą, podziwiając zielone krajobrazy przyozdobione taflami kolejnych jezior. Trasa tego dnia nie należała do wymagających, co prawda były lekkie podjazdy, ale to nadawało wyprawie dodatkowych atrakcji. W tym dniu pełnym pięknych widoków udało nam się zrobić 115 km.

wyprawa rowerowa nad morze

Dzień podróży: 
Data: 14.07.2018
Ilość przejechanych kilometrów:  115 km
Trasa: Wydminy – Giżycko – Piękna Góra – Kamionki – Dziewiszewo – Doba – Radzieje – Barciany – Drogosze – Romankowo
Zobacz cały wpis tutaj.

Dzień 10 | Witamy Morze Bałtyckie

Morze Bałtyckie jest już w zasięgu ręki! W 10 dniu naszej wyprawy rowerowej witamy Bałtyk w Nowej Pasłęce. To był niezwykle ekscytujący i wymagający dzień. Zrobiliśmy 129 km, by przywitać Morze Bałtyckie.

Rowerami nad Morze - 10 dzień wyprawy
Rowerami nad Morze – 10 dzień wyprawy

Dzień podróży: 10
Data: 15.07.2018
Ilość przejechanych kilometrów: 129 km
Trasa: Sępopol – Bartoszyce – Górowo Iławeckie – Braniewo – Nowa Pasłęka – Frombork
Zobacz cały wpis tutaj.

Dzień 11 I Frombork – Elbląg

To już ostatni dzień naszej wyprawy! Tak jest! Przywitaliśmy Morze w Nowej Pasłęce, ale trasę rowerową zakończyliśmy w Elblągu. W tym dniu nie śpieszyliśmy się, chcieliśmy trochę zwolnić i odpocząć od rowerowego pędu. Zdecydowaliśmy, że z Fromborka do Elbląga jedziemy rowerami, a później do Gdańska już pociągiem. Wyprawa rowerowa nad Morze z Rzeszowa – ostatni dzień.

wyprawa rowerowa nad morze

Dzień podróży: 11
Data: 16.07.2018
Ilość przejechanych kilometrów:  54
Trasa:  Frombork – Elbląg
Zobacz cały wpis tutaj.

Wyprawa rowerowa nad Morze – podsumowanie

Spędziliśmy 11 dni na rowerze i zwiedziliśmy na dwóch kółkach prawie całą wschodnią Polskę zaczynając od Rzeszowa, na Fromborku kocząc. Nie sądziliśmy, że będzie to taka ekscytująca podróż z sakwami i namiotem. Trasę nad Morze Bałtyckie polecamy wszystkim, zarówno tym zaawansowanym jak i początkującym rowerzystom. Naprawdę da się to zrobić! Na szlaku Green Velo czeka na Was moc atrakcji. Jeśli nie wierzycie, zajrzyjcie raz jeszcze do artykułów opisujących poszczególne dni wyprawy.

Subscribe
Powiadom o
guest
5 komentarzy
Oldest
Newest Most Voted
Inline Feedbacks
View all comments
Ewa
Ewa
3 miesięcy temu

Piękna wyprawa opisy i zdjęcia. I podziwiam tak długie odcinki:) ale polecam zrobić Trasę od Elblaga do Gdańska (do Sztutowa piękny asfalcik, prawie zero ruchu samochodowego, a potem cudowna, utwardzana ścieżka w lesie, wzdłuż morza… a po 5-minutowym promie, w Mikoszewie od razu czeka na nas ścieżka do samego centrum Gdańska). Od Sztutowa do centrum Gdańska prowadzi szlak R10 🙂

Jacek
3 miesięcy temu

Hej ja zrobiłem Green velo od Lublina do konskiego 🙂

Jacek
3 miesięcy temu

Najdłuższy odcinek 170km